Podaję źródło brytyjskie bo polskie nie wyjaśniają motywów. 🤬
W skrócie: Volcano Group podobno podłożyła ładunki wybuchowe pod kable energetyczne i doprowadziła tym do odłączenia od prądu kilkudziesięciu tysięcy gospodarstw. Motyw: protest przeciw kryzysowi klimatycznemu oraz AI.
Ciekawe, dwa lata temu odłączyli na parę dni prąd fabryce Tesli. W tym roku padło na bogate osiedla przedmieść Berlina i zupełnie inaczej jak rok temu, internetowy komentariat nawet w fediverse nie pochwala tej akcji - pojawiają się zarzuty, że to operacja false flag skrajnej prawicy albo rosyjski sabotaż.
Dla mnie zarzuty, czy aby na pewno sprawdzili czy w każdej willi są bogaci, a nie biedni zmarznięci emeryci są podobne do zarzutów “lewicowców, co by głosowali na lewicę gdyby nie…” wobec Ostatniego Pokolenia - czy samochody przed blokadą nie emitują więcej CO2 niż bez blokady, czy aby na pewno ktoś akurat nie wiezie chorej babci do szpitala etc.
Debile.
No tak, bo jak zrywali linie wysokiego napięcia w imię „walki z bogatymi”, to wszystko nagle jest w porządku XDDDD
Fajnie jest, jakby komuś spadła na głowę linia wysokiego napięcia na poziomie 110 kV, nie? A skoro jesteśmy już przy temacie protestów, to nagroda na najbardziej idiotyczny pomysł na protest idzie do…
Top 5 rzeczy, które się nie wydarzyły.
Podpalenie miało miejsce w pomieszczeniu technicznym mostu przesyłowego od elektrowni. Pod spodem jest kanał żeglugowy.
Wciąż ci „aktywiści” narazili życia i to, że niektórzy będą minusowali komentarze krytyczne wobec tych działań niczego nie zmieni.
Bo mowa tutaj wciąż o kablach przesyłowych Z ELEKTROWNI.
I mam szczerą nadzieję, że będą ci „aktywiści” pokrywali koszty naprawy z własnej kieszeni. To zaszło już za daleko.
Rozumiem, życzę sukcesów w uczciwym i bezprzemocowym konkurowaniu na wolnym rynku o prąd i wodę z centrami obliczeniowymi AI ❤️ 😊
Wow. Masowa ekspolatacja Globalnego Południa, głód, choroby, niedożywienie, śmiertelność wśród niemowląt, wszechobecne zanieczyszczenie, w tym odpadami toksycznymi - no cóż, zdarza się.
Ale podpalić kable przesyłowe do bogatych dzielnic gdzieś w Berlinie? W Europie? Kable Z ELEKTROWNI? To niedopuszczalne, to terroryzm! Proszę nie niszczyć naszej ułudy, że wszystko działa! Sprawców znaleźć, osądzić i niech odpracowują w kamieniołomach!
A w tym czasie jakieś datacenter właśnie pozbawia wody pitnej okolicznego regionu i wszyscy są z tym ok, nikt nie powie nawet słowa, nie mówiąc już o nazywaniu tego terroryzmem. Albo nawet ten sam Berlin - “awaria” zostanie za parę chwil usunięta, do bogatych dzielnic wróci prąd - jednak dalej w samym Berlinie zostanie masa ludzi którzy nie są w stanie opłacić rachunku za ten prąd.
Ot, moralność
No, na pewno dzieci urodzone w krajach Globalnego Południa są wdzięczne za tę akcję. Uratowaliśmy świat, możemy się rozejść. Ot, moralność.
Wyjaśnienie motywów masz w linkowanym artykule, pełne oświadczenie grupy w innym wątku (https://szmer.info/post/11632493) - nie ma zupełnie żadnych powodów żebyś musiał to przekręcić tak, by gubić sens.
A ja tylko piszę o tym, że takie akcje są znacznie surowiej oceniane niż to, co faktycznie stanowi zagrożenie zdrowia i życia milionów osób. Przede wszystkim - w porównaniu do tych, robionych przez wielki biznes - SĄ oceniane.
Ale rozumiem, że to działanie w jakiś sposób Ciebie ugniotło - i nie oczekuję, że po wymianie paru wiadomości na szmerze zmienisz postrzeganie
Wyjaśnienie motywów masz w linkowanym artykule, pełne oświadczenie grupy w innym wątku (https://szmer.info/post/11632493) - nie ma zupełnie żadnych powodów żebyś musiał to przekręcić tak, by gubić sens.
To oświadczenie to jest lanie wody. Nie zamierzam marnować swojej energii na to, żeby je analizować, bo i tak zawsze konkluzja jest taka sama – „walczyliśmy z bogatymi, a teraz ludzie nas nienawidzą”. Bardziej to Tobie mógłbym zarzucić przekręcanie w taki sposób sensu w kontekście takim, że nagle nie wiadomo skąd wyskoczyłeś z „dziećmi z Globalnego Południa” (swoją drogą, co ma piernik do wiatraka?).
I tak, dalej uważam, że podpalenie linii wysokiego napięcia rzeczywiście mogło skończyć się tym, że te linie mogły upaść komuś na głowę i nieszczęśnika posłać dwa metry pod ziemię. Ponownie, mówimy tutaj o napięciach rzędu nawet 110 kV.
Ale rozumiem, że to działanie w jakiś sposób Ciebie ugniotło - i nie oczekuję, że po wymianie paru wiadomości na szmerze zmienisz postrzeganie
Ten komentarz pisze osoba o lewicowych poglądach. I nie, nie popieram takich działań, bo mam do tego – uwaga, uwaga! – pełne prawo. W końcu mamy wolność wyrażania swoich poglądów. Straszne, nie?
Nie zamierzam już kontynuować tej dyskusji, bo również Ciebie nie przekonam do swoich racji. I na tym etapie to zakończmy.
Oczywiście, nie musimy kontynuować jeśli nie wyrażasz woli, w pełni to szanuję i akceptuję. Tak samo jak to, że możesz tej akcji nie popierać i mieć inne poglądy - co wyraziłem z resztą w cytowanym przez Ciebie fragmencie. Nie jest to więc dla mnie straszne.
Jeszcze tylko żeby nie pozostawiać Cię bez odpowiedzi:
Bardziej to Tobie mógłbym zarzucić przekręcanie w taki sposób sensu w kontekście takim, że nagle nie wiadomo skąd wyskoczyłeś z „dziećmi z Globalnego Południa” (swoją drogą, co ma piernik do wiatraka?).
Jest to dosłownie w pierwszej części artykułu na szmerze do którego link wrzuciłem w poprzednim komentarzu, tym na który odpowiadasz - tj nie w całym oświadczeniu tylko w tym krótkim fragmencie który pojawił się na szmerze



